15 maja klasy 5a i 5b pod opieką pań: Doroty Kolber, Justyny Sołtysiak i Anity Pabiś uczestniczyły w wycieczce do Ojcowskiego Parku Narodowego. Pogoda dopisała, humory jeszcze bardziej, a energia uczniów była chyba większa niż długość wszystkich szlaków razem wziętych!
Już od samego początku wycieczki wszyscy z ciekawością obserwowali niezwykłe skały wapienne i tajemnicze formy krasowe. Największą gwiazdą okazała się oczywiście Maczuga Herkulesa, która wywołała mnóstwo pytań, zdjęć i żartów o tym, czy naprawdę używał jej sam Herkules.
Nie zabrakło także zwiedzania Zamku w Ojcowie. Uczniowie mogli poczuć się jak prawdziwi odkrywcy i rycerze, a największym wyzwaniem okazało się… dotrzymanie kroku kolegom podczas spaceru.
W czasie wycieczki wszyscy świetnie się integrowali, wspólnie pokonywali kolejne trasy i udowodnili, że piesze wędrówki mogą być naprawdę ciekawsze niż siedzenie przed ekranem telefonu. Były rozmowy, śmiech, dużo zdjęć.
Wyjazd był doskonałą okazją do poznania piękna przyrody, historii regionu oraz zasad dbania o środowisko. Choć pod koniec dnia nogi trochę bolały, uczestnicy wrócili do domu zadowoleni, pełni wrażeń i gotowi na kolejne klasowe przygody.













Tekst i foto: D. Kolber;
